expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

środa, 17 sierpnia 2011

Beż-Czerń-Czerwień

Dziś taki oto czarno beżowy z racji tego , że w takiej kolorystyce ubrana byłam.
Nadal nie wiem jaką bazę pod cienie kupić?? Co polecacie?


No i oczywiście nadal denerwują mnie moje rzęsy- ratunku!

Użyłam:
beżowy cień - sensique
czarny cień- my secret - matt nr 510
czarna kredka- bez nazwy
tusz- essence

A teraz wychodzę na piwko ze znajomymi więc dodałam do makijażu odrobinę czerwonego cienia co by makijaż był ciekawszy. Niestety cień pochodzi z paletki której nei lubię bo jak sami możecie zobaczyć mega się obsypuje, a przy każdej próbie rozstarcia cienia po prostu go ścieramy całkiem. Więc czerwony cień aplikuje palcem i później nie mogę w ogóle go dotknąć by jako tako się trzymał na powiece.




wielka szkoda- bo ta paletka ma fajne kolorki...

19 komentarzy:

  1. Podoba mi sie ten czerwony akcent, aczkolwiek wydaje mi się że mozna by go bylo lepiej rozetrzec. Domyslam sie, ze bylo to niemozliwe z powodu kiepskich cieni ..

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny makijaż! A co do avonu, to dlaczego używasz tylko płyny do kąpieli i balsamy do ust ?

    OdpowiedzUsuń
  3. obydwa ładne ale raczej 1 bym wybrala dla siebie ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cienie niesamowite ; ) Możesz popatrzeć w internecie, np. w google wpisz : " opinie baz pod cienie "... powinnaś tam znaleźć produkty, które internautki polecają, a których odradzają ; ) Znajdziesz tam oczywiście opinie drogich jak i tanich kosmetyków ; ) A co do Twoich rzęs może użyj tuszu z firmy astor, moja mama takiego używa i naprawdę efekt niesamowity ; ) Jest warty swojej ceny :P Albo rozczesz rzęsy przed malowaniem " grzebyczkiem " i później podkręć zalotką. Ja osobiście nie używam żadnej bazy ; ) Pozdrawiam, miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się ten z czerwonym ;)
    Lubię mocne makijaże :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam na moje rozdanie!!!!

    http://niebieskookagigi.blogspot.com/2011/08/10-000-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  7. oba makijaze sie ladnie prezentuja, jednak w tym drugim troszke razi wewnetrzna granica "czerwonego"... tylko troszke roztarcia w tamtym miejscu zmianiloby efekt ;)
    a tak na przyszlosc, zainwestuj w dobre ciebie bo warto:)- dobrze Ci wychodzi ich laczenie

    Co do rzes, moze sprobowalabys odzywke uzyc przed aplikacja tuszu?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm makijaż bardzo mi się podoba:) a co do rzęs spróbuj z silikonową szczoteczką, takowe naprawdę ślicznie rozczesują rzęsy:P
    http://bizuterii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bywa i tak niestety, mnie tez czasem boli :>

    OdpowiedzUsuń
  10. 1 super :) w 2 roztarłabym bardziej granice :)

    www.vedettep.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam na rzęsy olej rycynowy, a bazę pod cienie z Artdeco:)

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczne i delikatne makijaże! Piękne, masz talent - nie zmarnuj go :)

    Zapraszam Cię do mnie (evecandy.blogspot.pl). Bardzo mnie ucieszy Twoje zdanie odnośnie mojej ostatniej notki, każda myśl, słowo jest dla mnie ważne. Będzie mi bardzo miło, jeśli dodasz mnie do obserwowanych, ja zrobię to również – jeśli wyrazisz taką chęć, tym samym będzie mi miło, kiedy będę mogła być na bieżąco z Twoimi nowościami na blogu :)

    Pozdrawiam !

    evecandy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. No okey,okey. Dzięki wielkie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja chyba kupie baze art deco :)

    OdpowiedzUsuń
  15. super make up !
    podoba mi się ;)
    aaa i chciałam Cię serdecznie zaprosić na rozdanie u mnie -do zgarnięcia super nagroda ;))

    OdpowiedzUsuń

Chętnie przeczytam konstruktywną krytykę. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :)

Zaznaczam, że wulgarne i nietaktowne komentarze będą usuwane...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...