expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

sobota, 25 lutego 2012

cienei sypkie Vipera...

Witam, 
swego czasu kupiłam sobie trzy cienie sypki firmy vipera. Dziś troszkę o nich...
cienie kupiłam z wyprzedaży gdyz niedlugo konczy sie ich data waznosci, z racji tego ze ja jakos bardzo sie tym nie przejmuje dopóki nic mnie nie uczula wiec je zakupiłam za całe 4 zł za sztukę :)
więc do rzeczy :)

Jeśli chodzi o same cienie to są to cienie sypkie zamknięte w klasycznym małym przezroczystym słoiczku z czarną nakrętka na której mieści sie logo firmy.
 Konsystencja cienia- oczywiście sypka :) z drobinkami brokatu więc cienie zdecydowanie zaliczają się do błyszczących :)
Pigmentacja- ogólnie dobrzee napigmentowane, aczkolwiek zauważyłam , że kolor niebieski jest najmniej napigmentowany , nie wiem z czego to wynika ale tak jest :)
 Trwałość- jak to cienie sypkie mają do siebie , osypują się aczkolwiek z nimi nei miałam jakiegos większego klopotu podczas aplikacji. Na bazie wytrzymały mi tak ok 3/4 dnia poxniej zaczęły sie rolować w załamaniu.

Generalnie jestem z nich zadowolona i nie narzekam :) Zakochałam się w zielonym cieniu, uwiódł mnie na maksa :P

Wstawiam kilka zdjęc samych cieni jak i makijaż nimi wykonany :)






Użyte kosmetyki- 
cień sypki Vipera nr 107, 112,114
 eyeliner w żelu Inglot AMC nr 90
tusz do rzęs- essence rozowy

7 komentarzy:

  1. uwielbiam takie krechy <3

    OdpowiedzUsuń
  2. o moze sie skusze ;>

    zapraszma do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawie się prezentują:) fajny makijaż;D

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem nieogarnięta w sypkich cieniach ;) czarna magia :0 u Ciebie pięknie się prezentują


    http://www.biemi-bo.blogspot.com/2012/02/uwaga-biemi-rozdaje.html

    OdpowiedzUsuń

Chętnie przeczytam konstruktywną krytykę. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :)

Zaznaczam, że wulgarne i nietaktowne komentarze będą usuwane...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...