expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Trochę prywaty+ pytania do WAS...

Hello! 

Te osoby które śledzą mojego bloga wiedzą , że pracuje w firmie kosmetycznej więc robię to co lubię ;)
Praca sprawia mi przyjemność, ale jak to bywa w handlu trafiaja się też niemiłe chwile, tak samo jak te bardzo zabawne ... I o tym właśnie chciałabym wam troszkę napisać.

O tym , że niektóre kobiety nie potrafią się malować nie będę wspominać gdyż to jest indywidualna sprawa i rzecz gustu. ;)
Ale trafiają się pytania przy których po prostu dębieję....
Najczęściej zadawane pytania:
-Szukam czerwonego lakieru  - po czym Pani sięga po różowy twierdząc , ze jest czerwony ! 
ok, rozumiem że każdy troszkę inaczej postrzega kolory więc co wtedy robię ja? Nic po prostu nawet się nie kłócę ;P

- Szukam cienia w kolorze różowym z domieszką zieleni i perłowego i opalizujacego na granatowo- 
przy takich wymaganiach staram sie jak mogę ale raczej cięzko mi sobie wyobrazić taka kombinację :/

-Matowy rozświetlacz do twarzy poproszę- 
Sama nazwa rozświetlacz, więc jak może być matowy? ale Pani wie lepiej bo widziała ba! i to mojej firmy :/

-Taki lakier jak lustro poproszę, wie Pani o jaki chodzi?- 
aby dociec co Pani miała na myśli zadaję różne pytania ale nadal nei wiem o jaki lakier chodziło :P

-Czy ma Pani bezbarwne lakiery?- po czym kobiet sięga po fioletowy i pyta- bezbarwny?-
WTF?

No i oczywiście typowe perełki: 

-Czy doładuje Pani kartę Orange?- 
-Czy dostanę u Pani papierosy?-
-Czy ma Pani rajstopy?-

dodam iż pracuje w galerii handlowej w sklepie firmowym danej marki wiec po usłyszeniu tych ostanich byłam kompletni zbita z tropu... O.o

o tyle jeśli chdozi o moją pracę , mogłabym wmieniać w neiskończoność różne sytuacje ale zabrakło by mi czasu :) 
Już pomijam standardowe pytanai na zasadzie , że wchodząc do sklepu firmy X pytają o produkty firmy Y :P

Co jak co ale z facetami pracuje sie najlepiej przychodzą uzbrojeni w kartę z wypisanymi rzeczami i telefonem komórkowym i o nic więcej nie pytają :P

A teraz pytanie do was poniżej pokaże wam zdjęcie moich paznokci (uwaga mogą wywołac obrzydzenie)

kompletnei nie wiem jak o nie dbać porządnie tj. uzywam odżywek wycinam skórki piłuję i dupa!
Mam strasznei słabe rozdwajające się paznokcie i moje skórki wiecznei suche i zadzierjące się...
Co robić? uzywałam specjalnych odżywek do rozdwajających się paznokci i olejków do skórek nei pomaga..



11 komentarzy:

  1. ten lustrzany to chyba srebrny, taki co się wydaje jak lustro XD

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozbrajające te pytania :D
    Paznokcie bardzo ładne i kolory śliczne. Nie wiem, jaką odżywkę mogę Ci polecić - moją ulubioną Rimmel Nail Rescue chyba wycofali (?), a po Eveline 8w1, która mi służyła, bolały mnie paznokcie po jakimś czasie...
    Może spróbuj zestawu Nail Tek - podkład + lakier nawierzchniowy, niektórym osobom uratował paznokcie.
    Możesz moczyć paznokcie w oliwie z oliwek, olejku rycynowym, smarować je balsamem, np. Herba Studio - polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam sie co do rimmela rescue ja go dostalam w uk i jest naprawde swietny ale pod warunkiem ze sie go stosuje INACZEJ niz na opakowaniu :) czyli co dzien domalowuje warstwe i co tydzien zmywam i od nowa :) i paznokcie naprawde po niej mi tak urosly ze szok :)

      Usuń
  3. "wycinanie skórek" - o tym zapominamy! Odsuwanie, to i owszem :) Najlepszym i najtańszym sposobem na skórki jest olejek rycynowy - 2zł w aptece.
    Moim paznokciom pomogła diamentowa odżywka Eveline.
    A myślałaś o odżywianiu pazurków od wewnątrz? Np. picie drożdży? Niestety paznokcie i włosy są odżywiane na szarym końcu i przy niekorzystnym odżywianiu mało co dla nich zostaje ;) O drożdżach na Wizażu jest baaaaardzo obszerny wątek - polecam!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  4. -Czy ma Pani bezbarwne lakiery?- po czym kobiet sięga po fioletowy i pyta- bezbarwny?-

    przy tym totalnie poległam! :D

    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale paznokcie zrobilaś słodkie :)

    Notka przyjemna :D

    OdpowiedzUsuń
  6. hym teoretycznie matowy rozświetlacz istnieje :p biały matowy cień ale to nie jest raczej produkt na co dzień i raczej do delikatnych nie należy

    a co do paznokci eveline czyni cudo testowałam każda jednak paznokcie twarde jak diamenty po prostu cud... dosłownie nigdy w życiu nie miałam długich paznokci co ja mowie nigdy nie miałam nawet 1mm tej jasnej końcówki paznokcia!a teraz? nie mogę ogarnąć piłowania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm ale to nei jest typowy rozswietlacz :p A owszem bialego matowego cienia sama uzywam do rozswietlania ale racej tylko oka a nei twarzy! A tu pani ewiedntnie chdozilo o twarz :)

      Usuń
  7. hahaha mam w pracy tak samo i te same pytanie oraz zachowania :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Uśmiałam się :)) Nie sądziłąm, że można o tak dziwne rzeczy pytać.. lakier jak lustro to chyba bezbarwny? A bezbarwny fioletowy? Może wzięła do ręki odżywkę?:))


    Przy okazji jeśli masz ochotę, zapraszam Cię na konkurs, który organizuję na blogu z Golden Rose, do wygrania 3 zestawy kolorowych lakierów do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe pytania zadają te Twoje klientki :D do mnie ostatnio przyszła laska z lakierem z Sephory, że chciałaby ten lakier... a ja pracuję w Inglocie :D

    OdpowiedzUsuń

Chętnie przeczytam konstruktywną krytykę. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :)

Zaznaczam, że wulgarne i nietaktowne komentarze będą usuwane...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...