expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

wtorek, 11 grudnia 2012

Recenzja podkładów Inglot

Witam Was Serdecznie! :)
Dziś przybywam z recenzją 2-óch podkładów firmy Inglot.
Jak wiecie- czy też nie to się dowiecie :) - firma Inglot jest Polską firmą pochodzącą z Przemyśla. Szkoda , że u nas w Polsce jest tak mało doceniana- tylko ta (H)ameryka tak chwali tą firmę itp. Tak owszem zgodzę się również z tym iż firma tu w Polsce tak naprawdę mało robi by było o niej głośno ale mam nadzieję , ze to się wkrótce zmieni.
Tyle słowem wstępu :)

W pierwszej kolejności poleci Podkład Równoważący. Cena-35zł / 30ml

Wygląda tak : 

 Tutaj jak widać mam nr 26- jest to ładny kolor taki żółto-różowy i dość jasny jak dla mnie idealnie się spisuje zimą gdy jestem blada :)




  • Opakowanie: Jak dla mnie ładne klasyczne, ale w ogóle nie praktyczne. Gdy produkt się kończy ciężko cokolwiek z niego wycisnąć.
  • Podkład jest równoważący- co za tym idzie ma za zadanie wyrównać koloryt skóry, przy okazji jest to najmocniej kryjący płynny podkład tejże firmy. Myślę , że dobrze sobie radzi jeśli chodzi o cechy wymienione wyżej.
  • Jest to produkt dość gęsty przez co ciężki. Poleciłabym raczej cerom mieszanym bądź tłustym.
  • Dobrze stapia się ze skóra, nie tworzy efektu maski.

    • Nie matuje, więc przy mojej tłustej cerze ok. 3 godzin po użyciu zaczynam się świecić
    • Trwałość bym określiła na w miarę dobra u mnie na twarzy wytrzymuję ok 6-8 godzin.
      Tak ten podkład wygląda na twarzy. Uwaga: Na zdj. zbliżenie mojej skóry, która jak widać do najlepszych nie należy.


    Generalnie produkt polecam myślę , że jest wart chociażby wypróbowania :)


     

Kolejny podkładem jest : Podkład Matujący YSM (Young). Cena 25zł /30ml

Mam tutaj nr 50- typowa tonacja żółta


  •  Opakowanie: klasyczna tuba, ja najbardziej lubię tego typu opakowania
  • Podkład Matujący, jak na tego typu produkt to mat jest bardzo średni, przynajmniej na mojej cerze średnio się sprawdza.Lubie mocne matowe wykończenia



  • Konsystencja średniej ciężkości, nie tworzy efektu maski.
  • Polecam cerom mieszanym/ tłustym 
  • Jak na produkt matujący to ma niezłe krycie :)
  • Bardzo duży plus (+) za dostępne kolory- podkłady podzielone są na tonacje żółte i porcelanowe (różowe)
  • Przy dłuższym stosowaniu może wysuszać.
Tak wygląda na twarzy




Osobiście bardzo lubię ten podkład i często po niego sięgam.



Pozdrawiam Mika

3 komentarze:

  1. całkiem nieźle się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. szczerze mówiąc prawie nie wchodzę do Inglota. mam wystarczająco dużo cieni, pomadek itp. no ale rok temu kupiłam tam mały klei za 4zł do rzęs, szaleństwo XD

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam , a wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie przeczytam konstruktywną krytykę. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :)

Zaznaczam, że wulgarne i nietaktowne komentarze będą usuwane...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...