expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

wtorek, 16 kwietnia 2013

Kobo- Baza Po Cienie

Hej,
Dziś będzie o tym jak to nasz ulubiony kosmetyk potrafi zawieść....

W zeszłym roku kupiłam rozsławioną bazę pod cienie z firmy Kobo i wszystko było ok. Dobrze przedłużała trwałość makijażu i delikatnie podbijała kolor cieni. Używałam jej namiętnie do momentu aż się skończyła. Zastanawiałam się czy nie kupić innej bazy do testów, ale pomyślałam sobie skoro jestem z niej zadowolona wezmę kupię ją jeszcze raz :) 

Druga baza przez pierwszy miesiąc była ok - konsystencja ta sama itp itd. Wszystko się skończyło gdy pękło mi wieczko opakowania. No cóż baza zaczęła wysychać i zrobił się z niej skamieniały glut. 




Taka konsystencja  dyskwalifikuje tego typu produkt. Nie da się tej bazy normalnie położyć na powiekę gdyż nabiera się w małe grudki , które nie dają się rozetrzeć. Zmuszona byłam się z nią pożegnać i wylądowała w koszu.



Dodam , że nie znęcałam się nad opakowaniem i nei dociskałam go mocno, nie przekręcałam wieczka itp.

Nawet ani razu produkt nie upadł mi na podłogę gdzie faktycznie mógł ulec takiemu zniszczeniu.

No cóż, może ja trafiłam na jakieś ferelne opakowanie, ale wiem jedno więcej tej bazy raczej nie kupię.

W ogóle zastanawia mnie cała marka Kobo. Niby Professional i sygnowana znanymi nazwiskami takimi jak Kozłowska-Kołodziejska albo Sobieśniewski, a tu taka kiepska jakość . Firma powinna zainwestować w lepsze opakowania, chociaż niektóre produkty też wcale nie są dobre.
No tak ale "professional" dobrze brzmi prawda? ;)

Tą oto puentą kończę moje ranne rozważania. Miłego dnia Wam życzę, ja uciekam do pracy :)

Pozdrawiam Mika

7 komentarzy:

  1. U mnie zdarzyła się taka sama sytuacja, od razu przeniosłam bazę do jednorazowego pojemniczka z rossmana i nadal spisuje się świetnie. Niestety z bazami trzeba działać od razu

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam to samo, dokładnie ten sam problem, baza stwardniała tak mocno, że nie dało się jej używać i to w krótkim czasie ;/.

    OdpowiedzUsuń
  3. polecam bazę z Avonu - wiem , ze o samej marce są różne opinie, ale Avon ma swoje perełki i to jedna z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam bazę z Hean i u mnie spisuje się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że mogłaś mieć felerny egzemplarz, każdej firmie może się zdarzyć, zwłaszcza tej, która wcale do wysokopółkowych nie należy. A to jest takie "profesjonalne" na niby chyba ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam tą bazę i niestety również nie jestem zadowolona. Grudkuje strasznie i ciężko ją nałożyć, a cienie i tak się rolują :/

    OdpowiedzUsuń

Chętnie przeczytam konstruktywną krytykę. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :)

Zaznaczam, że wulgarne i nietaktowne komentarze będą usuwane...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...