expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

wtorek, 23 kwietnia 2013

Uwaga - Straszę czyli Moja Metamorfoza

Hej!

Jak tam ? Co u Was dobrego słychać? :) 

Po sieci krąży TAG Moja Metamorfoza czyli pokazujemy się bez makijażu :)
Oh, w moim przypadku to będę Was za chwilę straszyć. Postanowiłam to zrobić dlatego by pokazać , że nikt nie jest idealny i owszem niektórzy dobrze wyglądają bez make-upu inni tak jak JA już gorzej. :P
No cóż , nikt nie jest idealny a ten TAG pokazuje kto ma do siebie dystans i w jakimś stopniu  akceptuje siebie :)

Ohh...Oczywiście , że z rana żadna z Nas nie wygląda nad wyraz urodziwie , no poza Paniami które z natury są ładne... Śmieję się , że ja stałam w kolejce po inne wartości niż wygląd, dlatego muszę sobie jakoś z tym radzić, dodatkowo blogowanie w pewnym stopniu jest pracą nad moją pewnością siebie i akceptacją....Ale o tym może kiedyś  napiszę.

Koniec wstępów! Czas troszkę Was postraszyć ...Ooo ! Zbliża się północ więc i porę odpowiednią wybrałam :P



Tak wyglądam bez ani grama kosmetyku kolorowego, nawet kremu na twarzy nie mam.  Hahah taka ze mnie troszkę Świnka Piggy :P  Nie wiem dlaczego tak mam ale moja twarz jest ewidentnie różowa a reszta ciała ( spójrzcie  na szyję) w tonacji żółtej. Dlatego zawsze wybieram podkłady żółte o które wbrew pozorom chyba najtrudniej :/


Tutaj mamy efekt z korektorem , podkładem i pudrem. Od razu lepiej prawda? Chociażby twarz teraz zlewa się z szyją :)


Efekt końcowy , czyli umalowane i optycznie powiększone oko. Podkreślone brwi i delikatnie wymodelowana twarz.

Jasne jest to , że lubię siebie najbardziej w makijażu , ale nie mam problemu by pokazać się na ulicy w wersji saute :)

Pozdrawiam Mika

19 komentarzy:

  1. wow,ładnie,wrzuć jeszcze jakis akcent na usta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś tam niby było delikatnego na ustach :)

      Usuń
  2. Kochana, ja Cię doskonale rozumiem :* Ja piękna nigdy nie byłam, ale jak tak patrzę na swoją gębę codziennie prawie na blogu to już praaawie się akceptuję ;D

    Nie wiem co z tą skórą na twarzy jest :D też mam zaróżowioną, a resztę na ciele żółtą :D

    Widzisz, ale makijaż to Ty zrobić potrafisz i to świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byc może przez te wszystkei nasze zabiegi codzienne się taka robi podrażniona :)

      Usuń
  3. i nikt mi nie powie że makijaż nie zmienia twarzy. Czy siak czy owak wyglądasz ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ oczywiście , że mzienia twarz po to jest by nas ulepszyć :) Tutaj to i tak wersja light robiona syzbko do pracy na imprezę jak ie to dopiero metamorfoza :)

      Usuń
  4. Bardzo fajna metamorfoza:) nie wyglądasz źle bez makijażu, ja to bym dopiero postraszyła ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nie wychodzę z domu bez podkładu. nie ma opcji. wstydziłabym się strasznie.
    masz rację, że taka praca na blogu pomaga na akceptację siebie samej. zauważyłam zmianę u siebie na lepsze, ale bez podkładu nadal się nie pokażę na ulicy :D
    trochę przesadzasz, bo nie straszysz wcale ani trochę. dużą zmianę robią u Ciebie podkreślone brwi, które stanowią przecież taką ramę dla twarzy i makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia przyzwyczajenia, wiaodmo zimą o to ciężej gdyż nasza skóra dodatkowo jest szara i bez blasku ale latem bardzo często chodzę nie umalowana :)

      Usuń
  6. świetna metamorfoza! mam dokładnie tak samo z twarzą.. czerwona paskudnie, a reszta ciała i szyja żółta :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładna metamorfoza, chociaż nie wyglądasz brzydko bez makijażu. Sama chyba bym się nie odważyła, bo mam straszne kompleksy co do mojej twarzy

    OdpowiedzUsuń
  8. No i równie dobrze wyglądasz bez makijażu :)
    Ja też nie mam problemu, żeby pokazać się bez grama mejkapu, ale po prostu lepiej się czuję, kiedy mam chociaż sam tusz na rzęsach. Bez tuszu wg mnie wyglądam jakbym była chora :D

    OdpowiedzUsuń
  9. też uważam, że zaakceptować trzeba siebie taką jaką się jest ;)
    ja nie wychodzę na ulicę bez makijażu, bo najzwyczajniej w świecie się wstydzę ;/ może nie wyglądam jakoś strasznie, ale mimo to czuję się jakaś taka naga ;P
    najbardziej jednak śmiać mi się chce z dziewczyn, które na basen przychodzą w pełnej tapecie - co prawda na aqua aerobic, ale gdzie tu rozum! trzeba znać umiar ;)
    nie mniej jednak uważam, że makijaż potrafisz zrobić bardzo dobrze, maskuje wszystkie niedoskonałości - wyglądasz ślicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ ja też wolę siebei w makijażu :) ale czasem mi się po prostu nei chce :)

      Usuń
  10. Ja tez znam ten bol, jak i moje przedmowczynie :) Buzie zawsze am jakas taka przyrozowiona, jakby z lekka zaogniona, a reszta jest ok... Jednak natura to natura, nie bojmy sie jej :) pozdrawiam cieplutko xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak już wspomniałam myślę , że to wina tego iż codziennie zmywamy ten makijaż tąd te podrażnienia itp :)

      Usuń
  11. Zawsze w makijażu kobieta czuje się pewniej nawet gdyby miał to być tylko znikomy kosmetyk na twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny ten tag :) Dobrze napisałaś, ze to świadczy o dystansie do siebie, szacun :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zdecydowanie też wolę siebie umalowaną - z jasnymi rzęsami bez tuszu wyglądam na chorą:) ale żeby wyjść psem specjalnie się nie maluję - niech patrzą i się boją bo ja się nie wstydzę jaką mam gębę :)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie przeczytam konstruktywną krytykę. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :)

Zaznaczam, że wulgarne i nietaktowne komentarze będą usuwane...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...