expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

wtorek, 16 lipca 2013

Garnier Olia

Dziś przybywam do Was z bublem.
A mianowicie Garnier Olia. Nowość na Polskim rynku- pierwsza farba która zawiera oleje pielęgnacyjne itp





Tak o tej farbie pisze producent 

Po raz pierwszy w domowej koloryzacji, olejek nie tylko pielęgnuje włosy, ale też odgrywa kluczową i aktywną rolę bezpośrednio w procesie samej koloryzacji. Ułatwia rozprowadzanie koloru w głąb włosa dla maksymalnie nasyconego i trwałego koloru.
Proces koloryzacji jest teraz bardziej efektywny i trwały.
NOWA, PRZEŁOMOWA TECHNOLOGIA BEZ AMONIAKU CHRONIONA 21 PATENTAMI*
1. Maksymalnie nasycony kolor na długo
2. Zdrowiej wyglądające i bardziej lśniące włosy**
3. Optymalny komfort skóry głowy
4. 100 % pokrycia siwych włosów 

Jakieś 3 tyg temu pofarbowałam włosy tą farbą i wyglądały one mniej więcej  tak : 



 Zanim przejdę do sedna dlaczego akurat uważam , że ta farba to bubel, zaznaczam iż zdaję sobie sprawę , że jest to ciężki w obyciu kolor tj. zawsze takie odcienie będą się wypłukiwać szybciej itp itd 

Pomijam też fakt , że odrosty zawsze troszkę wyjdą inaczej niż reszta włosów. 

Nie mniej jednak moje włosy wyglądają teraz tak : 









Ta farba w ogóle się nie trzyma. Ja rozumiem , że może stracić na intensywności itp ale przynajmniej przy uzyciu innych farb kolor wypłukiwał się równomiernie. A tutaj ...Hmmm to jakaś masakra. Zaznaczam, że to co na zdjęciach jest w ciemnym kolorze czerwieni to nie były moje odrosty bo gdy farbowałam miałam je takiej długości jak teraz. Ta farba po prostu tak złazi.  Od spodu włosy zrobiły się prawie brązowe.

Dodatkowo te niby cudowne olejki wcale jakoś nie zadziałały super na moje włosy wręcz przeciwnie stały się one matowe i szorstkie.

Jedyne co mi teraz pozostało to udać się do fryzjera na dekoloryzację i położyć normalna farbę.

Podsumowując nie polecam tej farby! 
Chociaż u niektórych się sprawdziła. Może faktycznie to kwestia koloru - czerwień jest trudna i zawsze się szybko spłucze, tylko w innych farbach przynajmniej było równo. :/

Pozdrawiam Mika





3 komentarze:

  1. Kolor na początku wyglądał bardzo ładnie, ale to co teraz masz na włosach woła o pomstę! :( Bubel i już.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem właśnei to straszne. Staram się chodzić w zwiazanych włosach bo inaczej się nei da.

      Usuń
  2. Zostałaś nominowana ;)

    http://makijazowyswiatsylvii.blogspot.com/2013/07/smoky-pink-i-nominacje-do-liebster-award.html

    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie przeczytam konstruktywną krytykę. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :)

Zaznaczam, że wulgarne i nietaktowne komentarze będą usuwane...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...