expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

czwartek, 31 października 2013

Projekt Piórka u Anabelle- tydzień 1

Hej biorę udział w projekcie u Anabelle. 

Projekt trwa 9 tygodni i zadaniem jest robic makijaż inspirowanym ptakiem. 


 Pierwszy tydzień to Flaming, a niżej moja szybka interpretacja tematu. Same oko bo twarz nei wyjściowa była :)



 Jeśli chcecie wziąć udział w projekcie jeszcze dziś możecie się zgłaszać.

Link do projektu

Pozdrawiam Mika

poniedziałek, 28 października 2013

Green Pharmacy- Peeling Solny


Wiecie , że uwielbiam kosmetyki do kąpieli? W szafce w łazience mam spory zapas wszelakich płynów do kąpieli czy peelingów.
Dlatego dziś przychodzę do Was z recenzją jednego z tych kosmetyków, a mianowicie....

GREEN PHARMACY- Peeling solny.




Cena: ok 10 zł / 300 ml 
Opakowanie : Plastikowe, okrągłe, szata graficzna przypomina trochę " apteczkę babuni" 


Konsystencja: Drobny peeling
Zapach: Ziołowy, według producenta mieszanki rumianku i imbiru.





Działanie- Peeling ma za zadanie delikatnie  złuszczyć naskórek i wygładzić przy tym nasze ciało.Dodatkowo poprawić mikrokrążenie i zrelekasować podczas zabiegu.

Moja opinia: Peeling delikatnie złuszcza naskórek, jak dla mnie delikatnie. wolę produkty o silniejszym działaniu. Co do poprawy mikrokrążenia nie zauważyłam zmian na lepsze. Za to ten produkt super nawilża skórę, po wyjściu z kąpieli widać na skórze jak woda się skrapla co jest dla mnie dowodem nawilżenia i natłuszczenia ciała. Zapach niestety mi nie odpowiada. Szkoda , że ten peeling jest tak słabo dostępny. 
Produkt mnie nie zachwycił , ale też nnie rozczarował. Ma swoje wady i zalety , być może dla kogoś będzie wystarczający.Polecam. 

Pozdrawiam Mika









wtorek, 22 października 2013

Granatowe smokey

Make-up banalny, ale myślę , że dość efektowny.

Proste przydymione granatem oko. Cudownie podkreślające brązową tęczówkę.Sprawdzi się idealnie na jakieś większe wyjścia.

Zatem bez zbędnych ceregieli...











I takie tam "artystyczne "  :P 


UŻYŁAM 

Twarz: 
Podkład- Anabelle Minerals golden light 
Bronzer- Vipera nr 702 
Róż- Astor Peachy Coral 

Oczy:
Grafitowy cień - paletka MUA 
Granatowy cień- Inglot 428 
Kobaltowy cień ( dolna powieka) - Inglot 424
Tusz do rzęs- Eveline Big Volume Lash 
Czarna kredka- Vipera 

Usta: 
Pomadka -Celia nr 602 
Błyszczyk- Inglot nr 96

Pozdrawiam Mika

niedziela, 20 października 2013

Benzyna Z Inglota :)


Dziś przybywam do Was z lakierem w kolorze benzyny. Przynajmniej tak mi się on kojarzy. 
A mowa o lakierze z Inglota  nr 963.





Dodatkowo do zdobienia użyłam brokatowego lakieru nr 235. Jedyny z kolekcji "dwusetek" który mi się podoba. 


Tak wyglądają lakiery z bliska. :)





A tak wygladają na pazurach. 



Lakiery idealne te tą porę roku.  Myślę , że będzie to ulubiony mój zestaw zimą :) 

Pozdrawiam Mika

poniedziałek, 14 października 2013

Krem do rąk, który pokochałam!

Czyli...
PAT&RUB by Kinga Rusin / Seria HOME SPA





Słów kilka od producenta:


Bogaty Balsam do Dłoni HOME SPA odżywia, nawilża, koi i naprawia skórę. Skutecznie pielęgnuje, jak i pozwala na chwilę odprężenia.
Zawiera kombinację substancji  o właściwościch naprawczych i zwalczających wolne rodniki oraz  kompozycję olei i maseł roślinnych, skutecznie odbudowujących warstwę lipidową skóry. 
W naturalnym balsamie do rąk HOME SPA znajdują się substancje ochronne, które zabezpieczają skórę dłoni na długie godziny.
Idealnie się wchłania. Pachnie słodko i cytrusowo. Aromat jest mieszaniną olejków eterycznych.


Cena: 55 zł / 100ml 
Opakowanie: Prosty design w kolorze szmaragdowym ( <3 ) i praktyczna pompka dzięki której wyciśniemy kosmetyk do końca.






Zapach: Hmmm jak dla mnie to trawa cytrynowa zmieszana z kadzidłem. Taki trochę męski aromat. Lubię facetów , ale takich co pachną inaczej :P Ten zapach jakoś mnie drażnił i zupełnie mi nie podchodził.

Konsystencja: Dość gęsty , ale nie tłusty. 



Skład: 





Moja opinia: 

Oh nie wiem od czego zacząć. Kosmetyk bardzo przypadł mi do gustu. Super nawilża. Dłonie po nim są jak aksamit. Krem jest dość gęsty więc idealny dla mnie! Lubię "konkretne" kosmetyki. Mimo swojej konsystencji dobrze się wchłania i nie  pozostawia tłustego i lepkiego filmu na skórze. Idealnie się sprawdził na moich suchych skórkach wokół paznokci. Czy mnie odprężył jako kosmetyk z serii SPA? Samo wmasowywanie kremu to przyjemność , nie mniej jednak nie mogłam się na tym rytuale skupić  gdyż zapach mocno mi przeszkadzał.

Generalnie produkt polecam i nie widzę w nim większych wad jak zapach i ... cena, 55zł na krem do rąk to dla mnie sporo. 
Być może kiedyś  wypróbuje jakiś inny wariant zapachowy.

Przypominam o konkursie! 


Pozdrawiam Mika

czwartek, 10 października 2013

KONKURS!




Hej dawno nie było u mnie rozdania, ale żeby nie  było tak łatwo ...to zamiast rozdania konkurs! :)

Do zgarnięcia :

kosmetyki firmy INGLOT ( sama je zakupiłam wiec firma inglot nie jest sponsorem) 


W skład nagrody wchodzą :


Cienie M3 nr 602 P

Cienie M3 nr 588 DS

eyeliner w kałamarzu - czarny nr 25

Pigment sypki nr 24

Pędzelek do cieni nr 11s
Wszystkie produkty są nowe i nie otwierane!

KONKURS TRWA DO 31.11.2013

WARUNKI OGÓLNE KONKURSU:

1. Zgłaszamy się do rozdania TYLKO pod tym postem.
2. Musisz być publicznym obserwatorem bloga. 
3. Musisz mnie polubić na facebooku, zgłaszając się w komentarzu poniżej podajesz imię i pierwszą literę nazwiska.
Wysyłam tylko na terenie PL
 Zabawa nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach hazardowych (Dz. U. z 2009 r., Nr 201, poz. 1540).

-ZADANIE KONKURSOWE:-

WYMYŚL NAZWĘ MAKIJAŻU PONIŻEJ I KRÓTKO UZASADNIJ SWÓJ WYBÓR. 





NAJCIEKAWSZA (WEDŁUG MNIE ) NAZWA WYGRYWA! :) 

Życzę powodzenia i pozdrawiam Mika

sobota, 5 października 2013

Jesień w pełni.

Jesień już na dobre u nas zagościła. 
U mnie ujawniła  się zapaleniem zatok, więc już jestem pewna , że idą mroźne dni. 
Mimo wszystko lubię tę porę roku. Jest tak kolorowo! 

Skoro jesień to i makijaż w kolorach spadających liści  :)




 


UŻYŁAM: 

Twarz: 
Podkład_ Anabelle Minerals -Golden Light - kryjący
Róż- Inglot nr 42 i 72
Puder sypki Vipera nr 11

Oczy: 
Sleek-Chaos
Brązowa wysuwana kredka Pierre Rene
Tusz do rzęs Eveline

Usta
Pomadka Rimmel by Kate nr 102
Błyszczyk Inglot sleeks cream nr 96

Pozdrawiam Mika


wtorek, 1 października 2013

Uwaga! Bubel!

Z czym mamy dziś do czynienia? 
A mianowicie z eliksirem od Eveline. 

Dokładna nazwa " olejek do włosów 8 w 1 argan + keratin" 






Cena ok 25zł/ 150ml
Zapach: Hmmm mi kojarzy się z migdałami. Jest to zapach zdecydowanie słodki.


Opakowanie: Poręczne i schludne, bez zbędnych udziwnień jeśli chodzi o grafikę. Plus za atomizer :)


Konsystencja: Dosyć wodnista przy czym tłusta. Coś jak rozcieńczony olej.


Kilka słów od producenta: 



Moje odczucia: 

Zanim zacznę jechać na ten produkt wspomnę iż są to moje indywidualne wrażenia i być może u kogoś ten olejek dał radę. Naprawdę starałam się podejść go na wszystkie sposoby i na sucho i na mokro, z szuszarką i bez. Na noc bez modelowania. No kurczę! Efekt wciąż był ten sam. 

A co się działo z moimi włosami po tym "cudeńku"?  Przede wszystkim wbrew zapewnieniom producenta moje włosy są po nim szorstkie suche, matowe i tępe w dotyku.  No wszystko na odwrót niż powinno być. Dodatkowo mam wrażenie , że olejek oblepia włosy i je przylizuje. Ok może to ma być to " nie puszenie się". Dobrze więc przyjmijmy , ze włosy się przynajmniej po nim nie puszą.


Generalnie JA nie polecam !

Swoją drogą chętnie go oddam , szkoda wyrzucać, a może u kogoś się sprawdzi. Ktoś zainteresowany?

Pozdrawiam Mika
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...