expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

czwartek, 13 marca 2014

Dobieramy podkład...

Na początku chciałabym zaznaczyć iż to co opiszę niżej to moje metody i nie jestem żadnym guru makijażowym. Sama kieruję się tymi czynnikami podczas dobierania kosmetyku. Każdy ma inną metodę- jeśli macie jakieś pomysły czy sugestie chętnie je przeczytam :)


Wszystkie wiemy jak ciężko jest dobrać podkład idealny. Zawsze chcemy a przynajmniej ja chcę by miał mocne krycie ale bez efektu maski długo się trzymał i nawilżał. Tak jestem wymagająca :)

Co zrobić by ułatwić sobie życie?

  1. Rodzaj cery- na wstępie musisz ocenić jaki masz rodzaj skóry czy jest ona tłusta, mieszana a może sucha
  2. Właściwości- określ jakie właściwości ma spełniać kosmetyk- czy ma być kryjący , nawilżający itp itd
  3. Tonacja- czy twoja skóra jest raczej różowa czy też bardziej beżowa.
  4.  Kolor- jasna czy ciemna karnacja

Z takimi podstawowymi informacjami możemy udać się do drogerii.

Dla porównania pokaże Wam przykład na sobie. Uwaga zdjęcie bez make-up'u.

  1. Moja cera jest tłusta z rozszerzonymi porami. Dodatkowo mam tendencję do naczynek. 
  2. Wybieram produkty kryjące, gdyż muszę zakryć chociażby naczynka czy też inne niedoskonałości. Podkład musi być również matujący bym za szybko nie zaczęła się błyszczeć.
  3. Jak widać na zdjęciu moja twarz jest zaróżowiona- znacznie różni się od szyi która jest beżowa.
  4. Posiadam dość jasną karnację.
No dobrze mamy już określone wszystkie czynniki. Zatem co dalej trzeba zrobić? 

Stojąc przed szafą w drogerii najpierw szukam produktu który będzie spełniał warunku z pkt 2 czyli będzie kryjący i matujący

Przechodzimy do doboru koloru. W moim przypadku na pewno skupiam się na jasnych barwach. Podkład nie może być ciemniejszy niż moja skóra- nie ma nic gorszego niż ostro widoczna różnica kolorystyczna na żuchwie.

Pamiętajmy jednak , że nie każdy jasny kolor będzie dla Nas dobry. 
Dla siebie wybieram zawsze podkłady w tonacji żółtej/beżowej gdyż moja twarz jest zaróżowiona. Żółty kolor niweluje czerwień na twarzy. 

Lewa strona żólty- revlon cs 180- prawa strona różowy- eveline double cover porcelain


Podkłady o kolorystyce różowej/porcelanowej sprawdzą się u osób z poszarzała skórą, nadadzą jej wtedy blasku i orzeźwienia.

Dla porównania efekt dwóch podkładów na mojej twarzy. 


Po lewej stronie podkład o tonacji różowej , po prawej podkład o tonacji żółtej. 

I jak Wam się podoba ? Która strona wygląda lepiej? 

Została jeszcze jedna bardzo ważan kwestia; 
Mianowicie: 

Jak i w którym miejscu sprawdzić podkład w drogerii? 

Oczywiście najlepiej na sobie.  Dobrze by było gdybyśmy były bez makijażu. Wtedy możemy nałożyć podkład na większą część twarzy- efekt będzie bardziej widoczny. 

No dobrze, ale nie każda z Nas umie wyjść nie pomalowana z domu.
Zatem w tej sytuacji najlepiej sprawdzić podkład na żuchwie.
Nigdy nie na dłoni! Na dłoni to można sprawdzić ewentualnie tonację czy też jasność podkładu.
Pamiętajcie , że bardzo często dłoń kolorystycznie różni się od twarzy. Mój przykład mam dość żółte dłonie a twarz różową.

Powiedzmy , że dobrałyśmy podkład, który nam w miarę pasuję przynajmniej wygląda to dobrze w drogerii. Kupujemy go od razu? Nie!

Warto wyjść na światło dziennie i zobaczyć jak wygląda w tym świetle.  W drogeriach ciężko o naturalne światło które by nie przekłamywało efektu.
Dodatkowo warto pochodzić chwilę z produktem na twarzy. Wiele podkładów ciemnieje po kilku minutach i może się okazać , że jednak musimy wybrać kolor jaśniejszy. Jeśli jesteśmy wrażliwcami takie testowanie dodatkowo sprawdzi czy podkład nas nie uczula. Jak wiadomo uczulenia wychodzą po paru godzinach od aplikacji produktu. 


To tyle mam nadzieję , że troszkę Wam pomogłam. Chcecie coś dodać ? Piszcie śmiało! Macie jakieś pytania również komentujcie :) 







7 komentarzy:

  1. Fajna i przydatna notatka :)
    Przeczytałam z zaciekawieniem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się , że się przydałą :)

      Usuń
  2. mamy podobną cerę ;) ... tlyko, że ja dodatkowo mam trądzik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trądzik mnie nei dotyczy całe szczęście ale zaskórników mam w brud.

      Usuń
  3. ja uzywam revlonu w 110 :) a i tak jets troszke przyciemny dla mnie, jestem total bladziochem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo revlon ma to do siebie ze sie utlania na buzce, ale faktycznie bladzioch z Ciebie skoro 110 jest za ciemny :)

      Usuń
  4. świetny i bardzo przydatny post :)
    dzięki :))

    OdpowiedzUsuń

Chętnie przeczytam konstruktywną krytykę. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :)

Zaznaczam, że wulgarne i nietaktowne komentarze będą usuwane...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...