expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

wtorek, 3 lutego 2015

Ulubieńcy Stycznia

Miesiąc się skończył pora na podsumowanie w formie ulubieńców. 
Zdecydowanie tym razem przewagę ma jedna firma- INGLOT. 
No cóż ja poradzę, że moim zdaniem jest to bardzo dobra firma, a tak rzadko doceniana :P 


Ale o tym dlaczego akurat te produktu wyjątkowo mi przypadły do gustu przeczytacie poniżej :)


  1. Estee Lauder Double Wear- korektor. Jak na razie chyba najlepszy jaki spotkałam. Idealny na moje cienie pod oczami. Zapewnia mocne krycie, zero wysuszenia i wchodzenia w zmarszczki. (Ostatnio zauważyłam ich jakoś więcej O.o) No ale ma swoją wadę - mianowicie cenę powyżej 100zł trzeba za niego zapłacić, a to boli mój portfel i me serce :P
  2. Miyo- róż do policzków. Wygrzebany z czeluści kufra. Nie często sięgam po róże z brokatem, ale ten nie jest mocno widoczny na twarzy. Kolor zdecydowanie mi pasuję i trwałość ma niezłą. Cena to ok 10zł 
  3. Kodi Professional- Oh! Pokochałam go za mocne krycie i błysk, który nie wymaga topu. Trwałość też dobra. Więcej możecie przeczytać o nim TU , a kupić można go TUTAJ
  4. Eveline- Tint do ust. Będę szczera za tą firmą nie przepadam, ale ta pomadka jest cudowna! Wytrzymała cały wieczór na imprezie firmowej gdzie...dużo jadłam i piłam , bo lubię ;P Aż koleżanka zapytała się mnie co mam na ustach, że w ogóle mi się z nich nie ściera :) Cena ok 20 zł 
  
5. Inglot- Lip Duo- ok 30zł- Połączenie pomadki z błyszczykiem. Uwielbiam ich konsystencję, nie lepią się, nie wysuszają i są przyzwoicie trwałe. No i opakowanie- ciekawy gadżet. Lubię takie kosteczki :) 
6. Inglot -Duraline (23zł)- Ten produkt chyba każdy już zna. Must have- miłośniczki makijaży. Płyn jest tak wielofunkcyjny, że musi się znaleźć w Waszych kosmetyczkach. A co robi to cudo? Rozrzedza eyeliner, reanimuje tusz do rzęs , tworzy wodoodporne cienie i znam osoby które stosują go jako bazę pod podkład. 
7. Inglot- Jajo do podkładu (42zł)- Idealnie miękkie, nie chłonie podkładu. Jeśli zależy mi na delikatnym kryciu i efekcie satynowej skóry zawsze sięgam po tą gąbeczkę. Używam go już tak naprawdę ładnych parę miesięcy na przemiennie z pędzlem. Jak na razie większych obrażeń jajko nie dostało. Nie wiem jak ma się ono do Beauty Blender'a bo nie używałam oryginału i nie mam porównania. Ale z tego jestem zadowolona więc po co przepłacać? :P

Znacie, używacie? A mozę chcecie się czemuś przyjrzeć bliżej?


8 komentarzy:

  1. Podoba mi się ten róż ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Duraline ratuje zawsze moje tusze i eyelinery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje również, must have w moim kufrze :)

      Usuń
  3. bardzo podoba mi się kolor tego lip duo z Inglota!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten błyszczyk z Inglota super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten róż z Miyo i jestem z niego bardzo zadowolona. Świetna pigmentacja i długo się utrzymuje, nie znika z twarzy w ciągu dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego właśnie trafił do ulubieńców :)

      Usuń

Chętnie przeczytam konstruktywną krytykę. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :)

Zaznaczam, że wulgarne i nietaktowne komentarze będą usuwane...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...