expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

środa, 29 kwietnia 2015

My color code

Przybywam dziś z recenzją podkładów Lirene z serii My Color Code.

Są to podkłady dostosowane do 4 typów urody, które dzielą się na wiosnę, lato, jesień i zimę.
Jeśli choć trochę interesujecie się wizażem na pewno wiecie , że lato i zima to chłodne tonacje, a jesień i wiosnao ciepłe. Nie będe tutaj teraz robić całej analizy i opisu poszczególnych pór roku. Informacje na ten temat z łatwością można znaleźć w sieci.



Zatem Lirene wyszło na przeciw klientom i postanowiło sprawę ułatwić, ponieważ nadal bardzo dużo kobiet ma problem z dobraniem odpowiedniego podkładu. 
Dodatkowo produkt ten ma gwarantować dobre krycie i mat. 

Czy ten pomysł się sprawdził? O tym niżej....

Cena: ok 25zł/30ml
Opakowanie: niewielkiej ilości tubka z kolorową szatą graficzną, przy czym każdy kolor odpowiada innemu rodzajowi.

Konsystencja: średniej gęstości
Zapach: dość przyjemny

od lewej wiosna, jesień, ZIMA,lato

Krycie: dobre, choć wolę mocniejsze
Mat: bardzo mocny
Trwałość: słaba

Niżej moja twarz bez żadnego podkładu


A tutaj każdy z podkładów.





Oczywiście wzięłam pod uwagę fakt ,iż każdy z podkładów jest dostosowany do wybranej pory roku i na mnie wszystkie nie będą dobrze wyglądać.
Jednak chciałam Wam pokazać jak mniej więcej wygląda ich krycie itp.

Sama testowałam kolor zimy i na tym głównie opiera się moja opinia. Dodatkowo dałam znajomym do testów lato i wiosnę.

Zatem pora na podsumowanie:

Podkład ma dobre krycie, bardzo dobry mat. Naprawdę praktycznie nie musiałam pudrować tego produktu.
Ale jego trwałość pozostawia wiele do życzenia. U mnie trzymał się on ok 2h i po prostu zaczął schodzić.
Na pewno nie polecę go cerom suchym bo mocno wysusza i jest coś dziwnego w składzie po czym mnie wysypało. Myślałam, że to krem więc go odstawiłam jednocześnie nadal stosując ten podkład. Niestety odstawiłam podkład i problem minął.
Mam cerę wrażliwą i podatną na uczulenia, więc może tylko u mnie jest taka reakcja.

Sam pomysł dzielenia produktu na typy urody uważam za bardzo fajny i mogłoby to ułatwić pracę, ale chyba tylko profesjonalistom. Moi drodzy kobieta, która idzie do drogerii rzadko kiedy wie , że istnieje coś takiego jak analiza kolorystyczna i typy urody.
Jednak jeśli już wie jakim typem urody jest to wcale sprawy nie ułatwia, bo wszystkie te podkłady oprócz zimy są po prostu ciemne.
 Mojej mamie podarowałabym wiosnę, bo sama jest takim typem urody czyli jest bladziutka delikatna a skórę ma prawie przezroczystą. Ale tu już by się zaczął problem, bo ten podkład jest ciemny i utlenia się na ciemniejszy.

Chyba jednak wolę klasyczne rozwiązania gdzie dobieram kolor tylko wyłącznie dla mnie :) 
Mimo wszystko doceniam jednak pomysł i starania producenta. :)



20 komentarzy:

  1. Ja kupiłam "zimę" i jeszcze nie testowałam. Mam nadzieję, że mnie po nim nie wysypie:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj to się okażę. Mam nadzieję, że będzie ok :)

      Usuń
  2. Lato jest zimnym typem urody, a wiosna - ciepłym :)
    Zima wygląda na Tobie zdecydowanie najlepiej. Lato byłoby dopasowane do mnie również odcieniem, chyba się kiedyś skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh, faktycznie. Na biegu pisane juz poprawiam ten blad. :)

      Usuń
  3. Fajna recenzja :) Zgadzam się z Tobą w dużej mierze, też mnie wysuszył ten podkład, mimo że mam tłustą skórę (w sumie to mieszaną). Też miałam wszystkie cztery i właśnie skleiłam recenzję, chciałam ją dziś wrzucić, ale chyba nie zdążę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawią mnie choć kolory i efekt u ciebie mi się nie podoba ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może u Ciebie się lepiej sprawdzą :)

      Usuń
  5. Mam lato i naprawdę bardzo polubiłam. Jak dla mnie super kryje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lirene mają dobre maty jednak uważam że na krótko jeśli interesuje nas krycie na 24h to się nie nadają ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nijak pomysł z podziałem na pory roku mi się nie podoba bo to po prostu niepraktyczne bo jak wspomniałaś ktoś może być latem ale jak jasnym?/jak ciemnym?. Ładna szata graficzna. Sama jestem bladziochem i żadne z tych produktów mi nie przypasuje niestety. Jeżeli ktoś jest profesjonalnym wizażystą to dopasowuje odcień podkładu idealnie do cery klienta i sam określa co mu pasuje. Fajnie że zestawiłas wszystko razem, jest porównanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tak szczerze to nie przekonywują mnie te podkłady dla każdego typu urody i nie podoba mi się efekt, faktycznie bardzo mocny mat. ja też mam cere wrażliwą i bałabym się go użyć możliwe że jak i Ciebie rowniez by mnie coś podrażniło :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam problematyczną cerę bo u mnie nawet revlon cs potrai spłynąc. Taki mój urok, że nic się nie trzyma :P

      Usuń
  9. Pierwszy raz je widzę, ale fajny patent z podzieleniem kolorów pod względem typów urody - chyba jestem latem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś mi się wydaje, że w ich przypadku podział na pory roku to jedynie chwyt marketingowy, bo, jak sama piszesz, tylko zima jest chłodna + nie uwzględniają cieplejszego lata,etc. Hahaha, gadam jakbym była meteorologiem ;p. Twoje swatche pokazują, że ciemne są jak diabły - nie miałabym szansy znaleźć dla siebie dobrego odcienia.

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnei ne4istety się s nie sprawdziły te podkłady ... rozczarowanie na maksa

    OdpowiedzUsuń
  12. łooo jakie fajne:) nigdy nie próbowałam, ale chyba się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. idealny dla mnie bylby lirene lato :)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie przeczytam konstruktywną krytykę. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :)

Zaznaczam, że wulgarne i nietaktowne komentarze będą usuwane...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...